Strony

Aktualności

1. Chcesz dołączyć ? PISZ - 1dpoland.imaginy@gmail.com lub na nasze tt :)
2. NOWY IMAGIN = MIN 5 KOMENTARZY

niedziela, 8 lipca 2012

8. Harry

 http://www.youtube.com/watch?NR=1&feature=endscreen&v=kFfKb_WEkCE
Obowiązkowo do tego imagina. Polecam.

Jesteś z Harrym najlepszymi przyjaciółmi.Mimo, że on teraz występuje po całym świecie, macie ze sobą prawie taki sam kontakt, co przed występami w X-Factor. Gdy nadchodzi dzień, w którym ma wrócić na tydzień do domu, dzwoni do Ciebie koleżanka, która właśnie złamała sobię nogę, a nie ma jej rodziców w domu. Szybko nakładasz trampki i wybiegasz z domu. Masz niedaleko, tylko dwie przecznice, ale i tak dostajesz lekkiej zadyszki. W końcu jesteś pod jej domem, ale zapomniałaś kluczy do drzwi. Mimo to postanawiasz przekręcić gałkę, z nadzieją, że drzwi są otwarte. Gdy przeszłaś przez próg domu, zamurowało Cię. Było całkowicie ciemno, tylko po rogach pokoju ustawione były małe świeczuszki, o zapachu malin. Uwielbiasz je. W końcu widzisz, że zza rogu wychodzi Harry z jedną, małą różą.
- To wszystko dla mnie ? - spytałaś usiłowując powstrzymać łzy. Nie musiał Ci odpowiedzieć, bo złączył Wasze usta w miłosnym pocałunku.
- Kocham Cię {T.I i T.N}. Dopiero teraz to zauważyłem. Czy zechciałabyś zostać moją dziewczyną ? - miał iskierki w swoich pięknych, zielonych tęczówkach.
- Tttak,- z drżącym głosem mu odpowiedziałaś. On podniósł Cię do góry, i obdarował masą drobnych pocałunków.

*4 lata później*

To był ten dzień. Ta chwila, w której mieliście zalegalizować swój związek. Zdenerwowana stałaś przed ogromnymi drzwiami katedry w oczekiwaniu na pierwsze takty marsza weselnego. Jeszcze tylko brakowało taty, który wracał z międzynarodowej delegacji w Tokio. No tak, fajnie mieć ojca pracoholika. Spanikowałaś, gdy organista dawał znak, że możesz zacząć wchodzić do katedry. Na szczęście zobaczyłaś, jak Twój ojciec biegnie co sił w nogach w Twoją stronę, i łapiąc Cię za rękę udał się w stronę Twojego wybranka. On stał w czarnym fraku z małą różyczką w butonierce, tam, dopiero przy ołtarzu. Patrzyłaś na wszystkich swoich bliskich. Płaczące mamy, obgadujące ciotki. W sumie, tak jak być powinno. W końcu dotarłaś do swojego ukochanego. Ksiądz do Was podszedł, odmówiliście znane już formułki, i  złączyliście swoje usta w pocałunku. Już na zawsze.



*************************************
Wiem, wiem. końcówkę spaprałam. Następny imagin dodam może wieczorkiem. Na razie dziewczyny są w trakcie pisania :)

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

nie spaprałaś:) imagin super:D

Prześlij komentarz