Strony

Aktualności

1. Chcesz dołączyć ? PISZ - 1dpoland.imaginy@gmail.com lub na nasze tt :)
2. NOWY IMAGIN = MIN 5 KOMENTARZY

poniedziałek, 9 lipca 2012

13.Zayn




Otwarłaś gazeta i na twojej twarzy pojawił się uśmiech, poczułaś jak Zayn zaczyna całować twój kark.
-Popatrz jestem w ciąży.-uśmiechnęłaś wskazując na artykuł w gazecie.
-Zawsze chciałem zostać ojcem, ale nie chciałem się dowiedzieć w ten sposób.-chłopak zaśmiał się i podszedł do lodówki.
-Ja też, popatrz czego to człowiek może się dowiedzieć z gazet.-pocałowałaś go i poszłaś się ubrać.
Zawsze śmialiście się z tego co pisali w gazetach, codziennie dowiadywaliście się nowych rzeczy, że bierzecie ślub, rozstajecie się, jesteś w ciąży. Bawiło was to, ale nie tym razem. Nie wszyscy wspierali wasz związek, pewnego dnia usłyszałaś bardzo niemiłe słowa od fanek, a do tego w gazetach pojawił się artykuł, że chłopak Cię zdradza. Wiedziałaś, że to nie prawda, ale zdjęcia ich wtulonych w siebie nie zostawiały wątpliwości. Pokłóciliście się, a Zayn wpadł na ,, genialny’’ pomysł.
-Zayn, to głupie. To bardzo głupie.-powiedziałaś do niego.
-To jedyne rozwiązanie. Oni nie dadzą ci spokoju! –wykrzyczał
-Nie, Zayn. Jeśli to zrobimy damy im tą satysfakcje. Proszę Cię.-podeszłaś do niego i się w niego wtuliłaś.- Czy nie o to im chodzi, o kolejną sensacje. Po za tym fani bywają rożni.
-[T.I], a jeśli Cię skrzywdzą. Ja tego sobie nie wybaczę, nigdy. Nie mogę na to pozwolić.
-Jedyną krzywdę jaką mogą mi wyrządzić  to to, że zabiorą mi Ciebie. Nic innego nie będzie boleć bardziej.
-To jedyne wyjście. Zróbmy sobie przerwę.-powiedział odsuwając się od Ciebie.
-Zayn….- powiedziałaś bez dźwięcznie kiedy wychodził.
Zostałaś sama stałaś i nie wiedziałaś co zrobić. Jak on tak mógł, to nie obrazy fanek, zniszczyły wasz związek- to on właśnie go zniszczył!
Usłyszałaś otwierające się drzwi.
-Przepraszam. Co ja sobie myślałem?!-jego oczy napełniły się łzami- Przepraszam, wiem powinienem Cię wspierać, a nie.
-Zayn,…-pocałowałaś go.
-Nie zasługuje na Ciebie.
-Chyba ja na Ciebie.- uśmiechnął się i pokręcił głową.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz